Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
153 posty 1222 komentarze

A contrario - Miejsce Wolnej Myśli

Acontrario - Blog forum Acontrario.pl - Forum Wolnej Myśli, niezależne forum śledcze.

Generał Petelicki nie żyje

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gen. Sławomir Petelicki, założyciel i pierwszy dowódca GROM-u nie żyje - poinformowały niemal jednocześnie RMF FM i Radio Zet. Kolejny mord polityczny za rządów PO?

Według informacji podanych przez stacje radiowe przyczyną śmierci może być samobójstwo - gen. Sławomir Petelicki miał się zastrzelić we własnym domu.

Przy zwłokach generała leżał pistolet. Sprawę wyjaśnia prokuratura.

- W tej chwili możemy potwierdzić, że znaleźliśmy ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy. Znaleźliśmy również pistolet przy ciele. Informacje otrzymaliśmy od żony. W tej chwili wspólnie z prokuratorami wyjaśniamy okoliczności tej tragedii - powiedział Radiu ZET rzecznik Komendy Głównej Policji Maciej Karczyński.

http://www.wprost.pl/ar/328713/Gen-Petelicki-nie-zyje-Samobojstwo/

Komentarz za chwilę... News sprzed sekundy.

Przypominamy, że to gen. Petelicki ujawnił, że zaraz po katastrofie do polityków PO rozsyłane były wiadomości SMS z instrukcją, w jaki sposób mają się wypowiadać na ten temat. Petelicki oświadczył w mediach, że takiego SMS-a otrzymał od jednego z polityków Platformy, a autorami wiadomości były najważniejsze osoby w PO.

SMS, którego otrzymali czołowi politycy PO brzmiał tak: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił".

Gen. Petelicki był także współautorem raportu poświęconego przyczynom katastrofy smoleńskiej przygotowanego przez Zespół Eksportów Niezależnych.

Twórca jednostki GROM twierdził, że decyzja o przyjęciu konwencji chicagowskiej jako podstawy prowadzenia badania katastrofy zapadła w trójkącie Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś.


Zdaniem gen. Petelickiego, lot do Smoleńska miał status wojskowy i nie podlega to wątpliwości, a odpowiedzialnością za katastrofę nie można obarczać pilotów. Winę za przygotowanie lotu ponosi za to - według twórcy GROM - Kancelaria Premiera. Twórca jednostki GROM ostro krytykował rząd za to, że przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy smoleńskiej nie poprosił o pomoc NATO.

Przypomnijmy:

Ekspert od Smoleńska nie żyje. Znaleziony powieszony w łazience

Dariusz Szpineta, bo o nim mowa, był nie tylko ekspertem lotniczym, ale także prezesem spółki Ad Astra Executive Charter SA. To właśnie jej zarząd wydał lakoniczne oświadczenie informujące o śmierci Polaka w Indiach. Dziennikarze "GPC" dotarli jednak do osób, które towarzyszyły mu w egzotycznym wyjeździe. Polak miał być przed śmiercią w dobrym nastroju.

Co więc takiego wydarzyło się na przestrzeni kilku godzin, że Szpinetę znaleziono powieszonego w hotelowej łazience? Czy popełnił samobójstwo? Autorzy tekstu subtelnie zdają się powątpiewać i przypominają wypowiedzi eksperta ws. katastrofy smoleńskiej. Szpineta parokrotnie miał prezentować stanowisko jakoby lot do Smoleńska był lotem wojskowym, a nie cywilnym.

Dariusz Szpineta "odszedł" 2 grudnia 2011 r. w piątek...Miał 39 lat. Był założycielem i prezesem spółki Ad Astra Executive Charter - certyfikowanym i koncesjonowanym operatorem lotniczym w obszarze przewozów czarterowych i szkoleń lotniczych oraz zarządzania i serwisu samolotów.

Planował wprowadzenie spółki na rynek NewConnect Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Udało mu się to w październiku tego roku. Zamierzał zrezygnować z pełnienia funkcji prezesa zarządu do końca roku, przekazując zarządzanie Dyrektorowi Wykonawczemu, aby oddać się swojej pasji: lotnictwu. Jego śmierć nastąpiła podczas urlopu w Indiach - poinformowano w komunikacie.

Gen. Petelicki wypowiadał się w mediach jeszcze kilka dni temu, nazywając Rosjan wrogami a Tuska nieudacznikiem...

KOMENTARZE

  • Acontrario
    Seryjny samobójca nadal na wolności.
  • Wczoraj Lepper - dzisiaj Petelicki.
    Wczoraj Lepper - dzisiaj Petelicki.
    Co się dzieje w tym kraju?
  • re
    to jest teraz temat nr jeden a nie "mecz o wszystko" ... :/

    tylko czekać aż Binienda powiesi się w USA....
  • @Acontrario 20:10:09
    To jest temat ciągły od kilku lat. Momencik wybrali profesjonalnie mecz z Czechami i do tego weekend jak z Leperem. Ehh..
    Nie wiem kiedy się te ludzie obudzą. Może jak odstrzelą Schetynę? Kto musiałby się udusić własnoręcznie plastikową torbą, żeby ten naród przetrzeźwiał?
    No, ale dziś igrzyska! Pierwszy gladiator już się pożegnał z Euro 2012..
  • @ Autor
    Który to już polski generał, który ginie w ostatnim czasie.
  • All
    Zauważcie jak ciekawie zapodała to WP :

    Generał Sławomir Petelicki, pierwszy dowódca GROM, nie żyje. Jego ciało, z ranami postrzałowymi znaleziono w sobotę w garażu na warszawskim Mokotowie.

    Coś jak Sekuła i ta ich cholerna upokarzająca każdego Polaka symbolika.

    Ten telefon do Tusk ateż ma swoją całkiem nie futbolową wymowę.
    Śmierdzi to wszystko Smoleńskiem jak diabli. Pzdr
  • @Acontrario 20:10:09
    "..tylko czekać aż Binienda powiesi się w USA...."

    Coby waści pypeć na języku wyskoczył !! Spluń trzy razy przez lewe ramię. Pzdr
  • @lancelot 20:44:24
    i pewnie będzie, ze miał problemy natury osobistej...
  • jeszcze kilka dni temu podczas przyjęcia w ambasadzie brytyjskiej, gen. Petelicki był wesoły i rozmowny. [sic![
    * * *
    (...)
    Jak udało nam się ustalić, jeszcze kilka dni temu podczas przyjęcia w ambasadzie brytyjskiej, gen. Petelicki był wesoły i rozmowny. Nic nie wskazywało na to, że może mieć on jakieś problemy.

    Przypominamy, że to gen. Petelicki ujawnił, że zaraz po katastrofie do polityków PO rozsyłane były wiadomości SMS z instrukcją, w jaki sposób mają się wypowiadać na ten temat. Petelicki oświadczył w mediach, że takiego SMS-a otrzymał od jednego z polityków Platformy, a autorami wiadomości były najważniejsze osoby w PO.

    SMS, którego otrzymali czołowi politycy PO brzmiał tak: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił".

    Gen. Petelicki był także współautorem raportu poświęconego przyczynom katastrofy smoleńskiej przygotowanego przez Zespół Eksportów Niezależnych.

    Twórca jednostki GROM twierdził, że decyzja o przyjęciu konwencji chicagowskiej jako podstawy prowadzenia badania katastrofy zapadła w trójkącie Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś.

    Zdaniem gen. Petelickiego, lot do Smoleńska miał status wojskowy i nie podlega to wątpliwości, a odpowiedzialnością za katastrofę nie można obarczać pilotów. Winę za przygotowanie lotu ponosi za to - według twórcy GROM - Kancelaria Premiera. Twórca jednostki GROM ostro krytykował rząd za to, że przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy smoleńskiej nie poprosił o pomoc NATO.
    (...)

    ——————
    Za: http://niezalezna.pl/29972-gen-petelicki-nie-zyje-nasza-relacja
    *
  • Petelicki.................
    Warto przypomnieć z kim mamy do czynienia:

    Od 1969 do 1990 funkcjonariusz SB, Departamentu I MSW - wywiad cywilny PRL. Pełnił służbę za granicą w placówkach dyplomatycznych jako dyplomata PRL. 1971 w Wietnamie Północnym, 1972 w Chinach, od 1973 w Konsulacie Generalnym PRL w Nowym Jorku był odpowiedzialny za kontrwywiad zagraniczny (rozpoznawanie obcych dyplomatów, pełniących służbę wywiadowczą). W 1976 r. Wydział XI Departamentu I MSW specjalizujący się w rozpracowywaniu emigrantów miał założyć sprawę o kryptonimie „Tyrmand”. Zamknięto ją dopiero w 1981[3]. Po powrocie do kraju pracował w komórce organizacyjnej Dep. I MSW ds. wywiadu ekonomicznego, następnie przebywał na placówce dyplomatycznej PRL w Szwecji. W latach 80 XX w. był Szefem Wydziału Ochrony Placówek MSZ, nadal pełniąc służbę w MSW.13 lipca 1990 roku z polecenia PRM Tadeusza Mazowieckiego, Min. SW Krzysztofa Kozłowskiego i akceptacji P RP Wojciecha Jaruzelskiego ppłk Petelicki objął dowodzenie niejawną Grupą Realizacyjną Operacji Most funkcjonującą jako jednostka wojskowa 2305, mającą ochraniać tranzytu Żydów z ZSRR do Izraela przez Polskę. Tranzyt i jego ochrona nazywała się Operacją Most. "




    Musiał być niezwykle zaufanym człowiekiem sowietów skoro powierzono mu kierowanie ochroną KGBowskiego desantu na Izrael??? Bo takie były prawdziwe intencje operacji przesiedlania Żydów do Izraela.

    Wcale bym się zdziwiła jeśli został dziś "schowany" a historyjka z "samobójstwem' jest kolejną pożywką dla już otumanionych katastrofą, której nie było. Dla tych, którzy potrafili upozorować śmierć 96 osób "zniknięcie" jednego Petelickiego to pikuś.
  • Mordercy!!
    Kolejne samobójstwo. Ile trzeba mieć ofiar na sumieniu, aby zarobić etykietę ludobójcy? I ile jeszcze musi paść samobójców, aby społeczeństwo przejrzało i oprzytomniało? Czy wybiją nam wszystkich porządnych ludzi?
  • All.
    Czy można o byłym wieloletnim pracowniku SB powiedzieć "porządny" człowiek?
    Opamiętajcie się, to jest rozgrywka we własnym gronie mafijnym, bowiem w Polsce po roku 1989 władzę przejęła mafia i nikt więcej, powiązana w byłymi służbami SB.
  • @max99:"Czy można o byłym wieloletnim pracowniku SB powiedzieć "porządny" człowiek? "
    Jak się dostaje rozkaz to trzeba nawet napisać.. "świętej pamięci".. jak Janusz Korwin Mikke.

    Służba nie drużba.
  • @Torin 20:21:53
    "Momencik wybrali profesjonalnie mecz z Czechami i do tego weekend jak z Leperem. "

    Całkowicie
    się z tą koncepcją zgadzam:)

    Całe "merdia" przykryły
    zupełnie
    tą informację
    tokowaniem na temat
    wyników meczów .

    Mało tego ,
    żeby wody do lania
    nie zabrakło
    do pilnego obgadania
    mają dwa mecze
    Grecja Rosja
    i nasza porażka z Czechami.

    Po za tymi tematami
    inne nie występują :))

    Pozdrawiam.
  • @prof.doc.hab.inka1 00:35:49
    Może coś Michalkiewicz napisze. Jeśli nie uogólni - a raczej tego się spodziewam.
  • @konserwatystka 21:52:38
    A wiesz jesteś chyba jedyna osoba, której to przyszło do głowy oprócz mnie naturalnie. Wydaje mi się, że cała katastrofa smoleńska, to nieźle upozorowana akcja. Obserwowałam Kaczyńskiego na pogrzebie i był jakiś dziwny, zupełnie jakby nie brat mu zginął. Poza tym, kiedyś w telewizji leciał taki reportaż o smoleńsku, gdzie wypowiadały się rodziny zaginionych i niektóre z nich tak dziwnie sie uśmiechały. Sama nie wiem co mysleć, wiem jednak, że w obecnych czasach można po tych kanaliach spodziewać się dosłownie wszystkiego.

    A co Ciebie skłoniło do takiego myślenia? Pytam, bo temat mnie interesuje, a na ogół idę tropem, którym nie idzie nikt lub mniejszość? Jakie masz przesłanki, że katastrofa smoleńska to blef?
  • @KOSSOBOR 02:42:00
    WITAJ !

    100 lat śmy się ... :)))
    Jak cóś znajdę to doniese :)

    Pozdrawiam:)
  • ???
    Czy te resztki Wojska Polskiego całkiem nie mają jaj???? Seryjny samobójca wybije ich do nogi!!!
  • @prof.doc.hab.inka1 02:51:46
    Generałowie nie strzelają do siebie w garażu. Nikt kto przywykł do adiutantów, sekretarzy, salonów, ministrów, nie idzie skończyć ze sobą w garażu. To z psychologicznego punktu widzenia nie możliwe.
  • @konserwatystka 21:52:38
    Musiał być niezwykle zaufanym człowiekiem sowietów skoro powierzono mu kierowanie ochroną KGBowskiego desantu na Izrael??? Bo takie były prawdziwe intencje operacji przesiedlania Żydów do Izraela.

    Bawi się pani szanowna "konserwatystko w hasbarę?? Czy to tak z przyzwyczajenia : ".. I z igły widły, wodę z mózgu ludu gniew.." jak śpiewał jeden z uczestników FPPw Olivii ;)

    operacja "Most" to akcja przemieszczenia z krajów rozpadającego się ZSRR osób podających się za Żydów, zaopatrzonych w prawo do polskiego obywatelstwa i legendę potomka ofiar Holokaustu oraz papiery na własnośćnieruchomości w Polsce. O wadze, jaką ma ta operacja świadczy fakt, że Birobidżan, dalekowschodni ośrodek nad Amurem w którym kształci się obywateli Sojuza na Żydów jest bezpośrednią dzielnicą Moskwy. Dezinformacja polega na tym, że nieznani sprawcy wmawiają gojom, że to była repatriacja Żydów do Izraela. A tymczasem była I JEST to akcja implemantacji ludzi sowieckich, często pochodzenia innego niż żydowskie do życia w Polsce. Tworzą sobie u nas "Azylię". Europejski kraj, w którym będą pełnili rolę elity. Z wszlkimi tego dla Polaków konsekwencjami.
  • @lancelot 20:44:24
    Agentura zabije wszystkich świadków. Bezpośredni wykonawcy już gryzą od dawna ziemię, np. "Pikuś" i spółka.Na końcu zabiją KAT'a. Pisałem o tym jeszcze w kwietniu 2010. Po akcjach typu "Smoleńsk" następuje wielkie sprzątanie i zacieranie sladów. Proces "sprzątania" obejmie również "swoich". Pomysłodawcy i zleceniodawcy, ci którzy naprawdę rządzą Polską (TU154sk i jego kamanda to jedynie marionetki) muszą pozostać w cieniu. Jedyną gwarancją utrzymania tajemnicy jest śmierć świadków. Ten proces trwa. Myślę, że od 10.04 zginęły dziesiątki osób które wiedziały zbyt wiele. Wiemy jedynie o tych ze świecznika (wymienieni z nazwiska w jednym z komentarzy). Szeregowi pracownicy różnych zaangazowanych instytucji nie są opisywani w mediach. A szczególnie ich "naturalna śmierć" ...
  • @katerina404 :"oprócz mnie naturalnie. "
    Katerino.. jesteś wielka.


    "Sama nie wiem co myśleć"


    No tak może niezupełnie...
  • @lancelot 08:39:19
    Do wyborców PO, apel o opamiętanie.

    Polską rządzą mordercy, kłamcy i złodzieje , a takich popierać nie wolno, bo ściągają na Polskę same nieszczęścia i niepowodzenia. Jeśli ktoś ma jeszcze choć trochę w sobie czci , honoru i uczciwości niech zaprzestanie popierania tych ludzi.Owocem pracy tego rządu z Tuskiem na czele i pracy Komorowskiego jest tragedia Smoleńska , prawie sto zamordowanych osób , okpionych i poniżonych rodzin, szereg zabójstw w tym zabójstwo gen.Petelickiego , megazłodziejstwo rządzących, afery, kłamstwa, wyłudzanie pracy bez zapłaty, rujnowanie polskich firm zwłaszcza tych , które nie kradną dla rządu, niszczenie mediów katolickich by nie mogły mówić prawdy , rozkład moralny społeczeństwa , demoralizacja w imieniu prawa i wasalstwo ruskie. Zbudowali stadion, który już się wali, nowe drogi co kosztowały miliardy złotych i już się rozpadają, PKP ledwie się trzyma, a to czego nie rozkradli to zniszczyli. Tusk i Komorowski budują Polskę papierową , Polaków zamieniają w niewolników bez prawa głosu , a jak się kto sprzeciwi to go zabijają jak ,gen. Petelickiego.
  • @lancelot 08:39:19
    Weźcie sobie teraz na sztandary Kiszczaka.. a nie taką drobnicę jak Petelicki.

    O Birobidżanie proszę sobie poczytać bo informacje ma Pan minimalne. A o przemieszczaniu Żydów do Izraela czy to w 68 czy to na początku lat 90 to już wypadałoby wiedzieć. Bo cele Rosji czy Sowietówi są zawsze takie same.

    Pozdrawiam
  • @KOSSOBOR 02:42:00:"Może coś Michalkiewicz napisze."
    Już dochodzą mnie słuchy o ubolewaniu.

    Służba nie drużba.. wszystkie ręce na pokład.
  • @lancelot 08:39:19
    Zawsze w takich przypadkach należy zwrócić uwagę kto pierwszy przedstawi kłamliwą wersję zdarzeń bo dezinformacja jest nieodłączną częścią takich operacji - media podają że wieść o tym, że to "samobójstwo" rozpowszechniał niejaki Roman Osica z rmf.fm oczywiście powołując się na anonimowe źródła - trudno by powoływał się wprost na ruską ambasadę
  • @lancelot 08:39:19
    Larum grają. Ta śmierć, to dzwon alarmowy, może ostatnie ostrzeżenie, by stworzyć struktury które mogą się fizycznie przeciwstawić systemowi wymyślonemu w Moskwie a wypracowanemu przy okrągłym stole. Systemowi gdzie władza i majątek przechodzi w ręce oficerów służb specjalnych i ich tajnych współpracowników. Wygrane wybory nie zapewnią likwidacji raka który toczy Polskę i Rosję. Przypomnę że, po zamieszaniu na początku transformacji przystąpiono do ofensywy: w Polsce odwołano rząd Olszewskiego - w Rosji dokonano kolejnego, tym razem cichego zamachu stanu - usunięto Jelcyna a zastąpił go pułkownik Putin. W Rosji rządzą ONI, w Polsce rządzą ICH ludzie. Taktyka różna, bo dostosowana do lokalnych warunków lecz strategia ta sama. W tej chwili weszliśmy na kolejny poziom tej gry - System eliminuje fizycznie swoich przeciwników. W Smoleńsku zgineła elita która mogła odmienić bieg spraw, giną ludzie związani z tą sprawą, teraz generał. Petelicki był jednym z nielicznych ludzi którzy mogą zorganizować profesjonalne struktury siłowe które mogłyby realnie zagrozić władzy (poczynając od ochrony manifestacji opozycji a skończywszy na obywatelskim aresztowaniu Tuska i jego bandy). Trzeba zbudować takie struktury. Brońcie się, bo wszyscy wyginiecie!
  • @prof.doc.hab.inka1 02:51:46
    Cześc:)))!!!! więcej, niż 100 lat :)
  • @Kula Lis 62 08:47:00
    Umknęło mi widocznie: kto to jest "Pikuś" i ska?
  • @KOSSOBOR 09:39:03
    Specjalista od ładunków, pirotechnik BOR.
  • @KOSSOBOR 09:42:04
    Mam nadzieję, że żołnierze - byli i obecni- GROM będą zabiegać o honor swojego dowódcy. Nikt zdrowy na umyśle nie uwierzy w bzdury o samobójstwie generała. To jest sygnał dla tych wszystkich tych, którzy chcą oczyszczenia naszego Państwa. Mówią -patrzcie - jeśli możemy "załątwić" generała to z kim sobie nie poradzimy? Z resztą z Prezydentem też dali sobie radę...Ciekawe swoją drogą jak się ma w tej chwili "Gromek" Cz.? Pozostaje wielki smutek bo odszedł patriota walczący za sprawę. Kto następny?
  • @KOSSOBOR 09:39:03
    No i jak głosi komunikat, generał ma parę ran postrzałowych!!!Całkiem jak wicepremier Sekuła, jeżeli nie pamiętacie to też miał kilka ran postrzałowych w brzuch, zachował świadomość i wezwał pomoc, zmarł w szpitalu. Wtedy też od razu stwierdzono: samobójstwo!!!Dlaczego płk. Tobiasz musiał mieć zawał. ABW WSI Komorowski i inni". http://www.savetubevideo.com/?v=2MyoKq30kzM&feature=player_embedded#!_
  • @KOSSOBOR 09:42:04
    Sprawa śmierdzi na kilometr. Mecz czy wygrany, czy przegrany, i tak rezultat przykrywa wszystko. Albo feta albo żałoba, to w sumie nie ma znaczenia, to raz. Samobójstwo w otwartym (tz. bez oddzielnych pomieszczeń na każdy samochód) garażu gdzie parkuje wiele osób, gdzie w każdej chwili ktoś mógł wejść, zobaczyć, to kolejna dziwna okoliczność. Zaufanie amerykanów to kolejna kwestia która mogła wpłynąć na jego "samobójstwo" - aktualnie przesuwamy się w stronę wschodnią więc człowiek USA z rozległą wiedzą jest tu bardzo nie wygodny. Jeszcze taki, który chciał wyjaśnienia przyczyn katastrofy, i dodatkowo nie mógł być opisany jako PiSowiec. Czempiński to było ostrzeżenie, ktoś widocznie nie zrozumiał.
  • @Kula Lis 62 09:07:33
    pytanie podchwytliwe... czy to nie była ofiara śmiertelna o której wspomniała władza bratniego mocarstwa, a którą zdementowały nasze służby dbające o bezpieczeństwo kogoś tam w stolicy przed meczem z Rosją...? być może to nie był przedwczesny njus, a szydera z lepiej poinformowanego źródła... oczywiście szydera nie odczytana właściwie.
  • @Kula Lis 62 10:14:34
    czy ochrona Jarkacza to nie byli gromowcy? btw...
  • @KOSSOBOR 09:39:03
    Polacy nie dajcie się otumanić i ogłupić. Oczywiście,że nie było to samobójstwo tylko morderstwo. Za rządów Tuska i Komorowskiego jak grzyby po deszczu wyrosły na pierwszy plan "kontrolowane samobójstwa" jako nowość putinowsko-kagiebowska.W taki sposób nasi rządzący pozbywają się ludzi im niewygodnych,tych co za dużo wiedzą i stanowią dla nich zagrożenie.Zabili najpierw Prezydenta Lecha Kaczyńskiego uprzednio wyśmiewając go i dyskredytując. Zabili też prawie stu Polaków , a po śmierci wyśmiali i okpili ich rodziny. Zabiją każdego kto im zagraża , ja już nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Kto ma rozum ten wie, kto ma serce ten czuje,że rządzą nami mordercy , kłamcy ,zdrajcy i niszczyciele wszystkiego co Polskie. Mamy być wasalami, taki mają plan i przed niczym się nie cofną , a morderstwa mają nas skutecznie odstraszyć od sprzeciwu.
  • @lancelot 08:39:19
    Tej ekipie najlepiej wychodzą POgrzeby. Wąska specjalizacja firmy "Ostatnia POsługa"! I znów zdany egzamin! z POchówku! "Samobójstwo"! Kolejny twardziel, tym razem strzela sobie w głowę w ustronnym miejscu, w garażu! Gdy gen. Petelicki zadarł, zdradził IRA lub RealIRA to tak by go znaleziono- z przestrzeloną głowa i sznytem na przedramieniu! Ale on zadarł z systemem Tuska! Jego publiczne wypowiedzi po "katastrofie" smoleńskiej były jednoznaczne, bez półcieni, ostre! Bez ogródek oceniał i wskazywał winnych! A głównym winowajcą jest właśnie premier, Donald Tusk! To on stworzył ten bardak, ten system bałaganiarski grozny dla funkcjonowania państwa polskiego i Polaków! System Tusk; z jednej strony skorumpowane burdello, z drugiej zaś realna grozba utraty życia tych, którzy ośmielają się z tym systemem nie zgadzać, krytykować! Dla tego systemu charakterystyczne jest m.in. to, że w ramach PO nie ma nikogo odważnego, który by zaprotestował, skrytykował, miał odmienne zdanie! Nawet w prl, w stanie wojennym partyjni protestowali, rzucali legitymacje, rezygnowali ze stanowisk! U Tuska nikt nie protestuje! Mimo totalnej rozpierduchy, draństwa, korupcji, podłości nie ma odważnego! Wszyscy siedzą cicho! I to jest zastanawiające! czy raptem wszyscy tak totalnie zgłupieli, ociepi9eli w tej PO, że nie ma krytyki! Nie ma oporu! To jest straszliwie zastanawiające! Konfitury to jedno! Ale nie wszyscy je w PO mają i nie wszyscy z PO są zepsuci do szpiku kości jak te młode wilczki Rosoły, chłopcy z NCS czy ci od rozmówek na cmentarzach! W takim razie POzostaje już tylko ...STRACH! Strach przed wilczymi oczyma Tuska! Czy "samobójstwo" Petelickiego stanie się przełomem!? Liczę po cichu, że tak! Pękła bańka-rozdmuchane do granic absurdu i wytrzymałości nadzieje, szanse Polski na euro 2012! Wczorajsza burza oraz porażka polskich piłkarzy chyba przekłuje ten idiotyczny-infantylny balonik o naszej potędze! A w rzekome samobójstwo twardziela Petelickiego raczej nikt nie wierzy i nie uwierzy!
  • @KOSSOBOR 09:42:04
    Czas na konspirację Polacy. Gen. Petelicki choć wywodzący się z minionej epoki uzyskał jednak certyfikaty NATO i był szkolony przez USA, był twórcą GROMu. Był człowiekiem żołnierskiego honoru i zapewne nie mógł już ścierpieć tego niszczenia polskiej armii i państwa. Mimo wszystko kierował się etosem żołnierza polskiego, który zawsze nadstawiał własne życie dla niepodległości Polski a nie dla sukcesu polityków.Jako zawodowy żołnierz przyjął do swej świadomości nowe obowiązujące reguły i konsekwencje sojuszu z NATO i nie chciał państwa "na niby", GROMU na niby, niby armii,niby rządzenia, bo zdawał siobie sprawę, że ten Tuska teatrzyk "na niby" ciągnie za sobą ofiary. CASA, Bryza, Afganistan, Smoleńsk i pewnie wiele innych ofiar, w wielu innych miejscach, o których on nieoficjalnie wiedział. Zdawał sobie sprawę, że należy młodym dać szansę, ale pod rozważną opieką mądrych i doświadczonych starszych. Dziś dołączył do grona ofiar "seryjnego mordercy", działającego od 3 lat w Polsce. I skończmy z mitem "seryjnego samobójcy". Żołnierz nie strzela do siebie w garażu trzy razy, tylko wali z grubej rury w nieprzyjaciela. W Polsce pojawili się "sierioznyje mołodcy" tak nazwani i wysłani przez Putina do pomocy zdrajcom Polski. Nadszedł czas na ścisłą konspirację, której konieczność przeczuwał już śp. Lech Kaczyński, pytając w jednej ze swych wypowiedzi jesienią 2009r retorycznie: "chyba nie musimy już schodzić do konspiracji?". Jedną z ostatnich osób rozmawiających z generałem był Radosław Sikorski. Jedną z ostatnich osób rozmawiających z powieszonym na kablu od odkurzacza sekretarzem Premiera Tuska Grzegorzem Michniewiczem byli Arabski i Sikorski,jedną z ostatnich osób rozmawiających ze Schetyną o aferze hazardowej przed przeciekiem, byli Tusk i Cichocki. Jedną z ostatnich osób rozmawiających z Putinem przed i tuż po Smoleńskiej tragedii w 4 oczy był D.Tusk. Ci ludzie umoczeni są po szyję w niewyjaśnione śmierci polskiej elity. Nie wątpię, że gen. Petelicki znawca kontrwywiadu i dalekiej dywersji poznał mechanizmy i sprawców ostatnich wielkich tragedii. Musiał zginąć jako aktywny człowiek przeciwstawiający się Tuskowemu "niby państwu".
  • @KOSSOBOR 09:42:04
    Pamiętam jak jeden prokurator strzelił sobie w policzek - stracił natychmiast przytomność - nikt mi nie wmówi że można do siebie kilkakrotnie strzelić - a w ogóle to na jakiej podstawie ktokolwiek sugeruje samobójstwo? Inna sprawa że twórca GROM-u to był człowiek zrównoważony i wyjątkowo odporny psychiczne - do takiej służby osób chwiejnych się nie przyjmuje lecz ludzi po surowej selekcji o określonej konstrukcji psychicznej. Petelicki wbrew wypominkom jego dawnej służby w PRL był lojalnym żołnierzem NATO który przystąpienie do paktu potraktował poważnie - za co teraz zapłacił. To co się stało teraz to jest atak na nas ale także na nasz sojusz z USA. Zginął kolejny żołnierz z opcji transatlantyckiej czyli opcja prorosyjska się zwiększa przewagę. Na miejscu USA podjąłbym zdecydowane kroki póki nie jest za późno - z przekazywaniem technologii wojskowych tej ekipie bym nie eksperymentował - Donek z Bulem w zębach wszystko zaniosą ruskiemu watażce. Wojna z NATO w Polsce trwa - kiedy Stany będą miały prezydenta który zechce ją wygrać?
  • Jeżeli to nie było samobójstwo, to mordercy wybrali idealny dzień.
    Jeżeli to nie było samobójstwo, to mordercy wybrali idealny dzień. Informacja o śmierci generała Petelickiego stałaby się głównym newsem dnia. Byłaby przez kilkanaście godzin na „żółtym pasku”. Ekipy telewizyjne nie wyjeżdżałyby spod domu twórcy GROM. Wczoraj co innego było jednak najważniejszą informacją dnia. Trudno jednak uwierzyć, że generał Sławomir Petelicki, twórca Grom i jeden z najsłynniejszych polskich żołnierzy, odebrał sobie sam życie. Nie wierzą w to jego najbliżsi współpracownicy. Oczywiście nie można wykluczyć takiego scenariusza. Ludzka psychika jest skomplikowana bardziej niż fabuły Davida Lyncha i nawet najtwardsi żołnierze będąc pod presją różnych zdarzeń nie wytrzymują ciśnienia. Trudno więc kilkanaście godzin po tak tragicznym zdarzeniu pisać z niezachwianą pewnością o przyczynach śmierci słynnego żołnierza. Należy jednak stawiać pytania. Niektóre media już kpią z „prawicowych oszołomów”, którzy nie wierzą w samobójstwo gen. Petelickiego. Zapewne tak samo kpiono z dziennikarzy, którzy niedowierzali, że można popełnić samobójstwo strzelając sobie kilka razy w pierś jak miało to miejsce w przypadku znanego postkomunisty. Teraz w tajemniczych okolicznościach zginął inny znany funkcjonariusz poprzedniego sytemu. Nie można bowiem zapominać kim był Petelicki. Generał w latach 1969-1990 był funkcjonariuszem i Departamentu I MSW, Służby Bezpieczeństwa i wywiadu PRL. Pracował przez 10 lat za granicą w placówkach dyplomatycznych. Był odpowiedzialny za kontrwywiad zagraniczny. Po powrocie do kraju pracował w wywiadzie ekonomicznym, następnie przebywał w Szwecji. Przed objęciem dowództwa GROM był szefem Wydziału Ochrony Placówek MSZ. Był specjalistą od dalekiego rozpoznania i dywersji. Brał udział w wielu tajnych operacjach zagranicznych, m.in. w operacji „Most”. Dr hab Sławomir Cenckiewicz mówi w „Rz”, że Petelicki był symbolem transformacji. Jego zdaniem razem z Gromosławem Czempińskim i Aleksandrem Makowskim należał on do kręgu oficerów komunistycznych służb specjalnych, którzy bardzo dobrze urządzili się w nowej rzeczywistości zyskując nawet zaufanie niektórych kręgów amerykańskich, choć wiele lat działali przeciw USA i polskiej opozycji. Petelicki był więc symbolem wielu patologii III RP i zapewne miał ogromną wiedzę o jej funkcjonowaniu. I tutaj widziałbym potencjalną przyczynę jego śmierci. Wiedza o mechanizmach funkcjonowania służb, które od lat działały na styku biznesu i polityki może być zabójcza. Pamiętajmy, że służby PRL przeniosły swoje interesy i wpływy do III RP i o pewnych mrocznych mechanizmach ich funkcjonowania nigdy się nie dowiemy. Nie wiem więc czy łączenie śmierci generała ze sprawą smoleńską jest dobrym tropem. Nie on jeden krytykowała rząd PO. To samo robił gen. Gromosław Czempiński, któremu postawiono za późno zarzuty (sic!) w sprawie korupcyjne. Jednak trudno tego wątku nie badać, choć istnieje niebezpieczeństwo, że pewnych kręgach ten były komunistyczny żołnierz stanie się ikoną walki z obecnym rządem. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Nie można również wykluczać, że Petelicki rzeczywiście strzelił sobie sam w głowę tak samo jak robili to członkowie Cosa Nostry, którym „ktoś dał propozycje nie do odrzucenia”. Czy taki scenariusz jest niemożliwy? Naiwnością jest wiara, że takie sytuacje zdarzają się jedynie w filmach. Jedno jest jednak pewne. Śmierć Petelickiego została w idealny sposób przykryta medialnie przez mecz Polska-Czechy. W normalnych okolicznościach informacja o śmierci generała Petelickiego stałaby się głównym newsem dnia. Byłaby przez kilkanaście godzin na „żółtym pasku”. Ekipy telewizyjne nie wyjeżdżałyby spod domu twórcy GROM. Wczoraj co innego było jednak najważniejszą informacją dnia. Dziś niemal wszystkie portale internetowe dają ją na drugim albo trzecim miejscu…wymarzona sytuacja dla hipotetycznych morderców…- Łukasz Adamski
  • znalezionw na złonecie
    >>nederlanden:


    Przedrukowuję świetny komentarz
    "A mi się niesłychanie podoba nowoczesny sposób prowadzenia wojny
    zamiast mordować mięso armatnie, czyli nas, likwiduje się dowódców,
    i to tak sprytnie, że naród poprzebierany w błazeńskie czapki kibiców w ogóle tego nie zauważa, po prawdzie, to taki naród, który wybrał sobie uprzednio premiera wstydzącego się tej narodowości, czy czasem nie istnieje coś takiego, jak samobójstwo narodu ?"
  • @KOSSOBOR 09:42:04
    Zamordowani za ujawnienie prawdy o zamachu smoleńskim !!!

    Oto co się stało z tymi, którzy uchylili rąbek prawdy;

    Grzegorz Michniewicz.Pierwsza ofiara.

    Dyrektor generalny kancelarii premiera. Osoba mająca najwyższy status dostępu do informacji tajnych. Jego przełożonym,był Tomasz Arabski. Zginął w tajemniczych okolicznościach, 23 grudnia tego samego dniakiedy do Polski powrócił Tupolew z remontu. Wedle oficjalnej wersji, popełnił samobójstwo wieszając się na kablu. Wcześniej jednak nic nie wskazywało na taki jego stan. Tuż przed mniemanym samobójstwem dzwoni do żony umawiając się na następny dzień, wysyła esemesy do znajomych. Osoby które go znały zgodnie twierdzą że nie miał żadnych stanów depresyjnych ani skłonności samobójczych. Po jego śmierci wmediach, przecież tak żądnych sensacji, zapada zadziwiająca cisza.

    Biskup Mieczysław Cieślar. Druga ofiara.

    Ginie 18 kwietnia w wypadku samochodowym. Miał być następcą ks. Adama Pilcha, pełniącego obowiązki Naczelnego Kapelana Ewangelickiego Wojska Polskiego, który poniósł śmierć w Smoleńsku. Biskup Mieczysław Cieślar, był specjalistą od tematyki inwigilacji środowisk protestanckich przez SB. Wedle pewnych źródeł, po katastrofie odebrał telefon od ks. Pilcha. Po jego śmierci, tak niesamowitej gdy kilka dni po katastrofie ginie następcagłównego kapelana wojskowego, zapada w mediach głucha cisza.
    Szyfrant Zielonka. Trzecia ofiara.
    Zwłoki w stanie rozkładu zostały wyłowione z Wisły 27 kwietnia. Rok wcześniej szyfrant Zielonka oficjalnie zaginął. Ciało było w stanie rozkładu, dokumenty zaś przy nim idealnie zachowane. To była ważna osoba w polskim wywiadzie. Miał dostęp do najbardziej tajnych materiałów będących w posiadaniu polskiego rządu. Fachowiec który szkolił innych, jeden z najlepszych w kraju. Doskonale znał kanały i sposoby przekazywania tajnych informacji. Pomimo że sprawa winna była wzmóc najwyższą czujność organów państwowych i mimo, że rozkład zwłok kolidował ze znakomicie zachowanymi dokumentami, stwierdzono samobójstwo. Mainstreamowe media nie dociekały.

    Krzysztof Knyż, operator „Faktów” TVN. Czwarta ofiara.

    Pracowałz W.Baterem. Wedle informacjipodanej zdawkowo przez TVN umiera 2 czerwca. Niejasne krótkie komunikaty mówiły o chorobie. Prasa zagraniczna pisała, iż został zamordowany we własnym mieszkaniu. Wedle pewnych źródeł sfilmował awaryjne lądowanie Tupolewa na smoleńskim lotnisku co miał na żywo pokazać kanał informacyjny. Faktem jest że materiały telewizyjne z pierwszych chwil, gdy nie było wiadomo jeszcze co się stało i tuż sprzed katastrofy zniknęły. O śmierci Knyża w mediach była i jest cisza.
    Profesor Marek Dulinicz. Wybitny polski archeolog. Piąta ofiara.
    Ginie w wypadku samochodowym w dniu 6 czerwca. Szef ekipy archeologów która miała w czerwcu wyjechać do Smoleńska. Dulinicz był pomysłodawcą wyprawy, ale też osobą aktywną w staraniach o wyjazd. W tym miejscu, wspomnę Państwu tylko jak wyglądał śmiertelny wypadek samochodowy Waleriana Pańki, szefa Najwyższej Izby Kontroli z początku lat 90-tych. W oponach było wywierconych setki mikroskopijnych dziurek, któredopiero, gdy samochód jechał z dużą prędkością tworzyłyonezawirowania skutkujące wpadnięciem w poślizg. Tego dnia kierowca prezesa Pańko jechał z szybkością 150/h. Tego nie mogli, nie potrafili wykonać zwykli gangsterzy. To wiedza zastrzeżona dla służb. Po śmierci prof. Dulinicza jak i we wcześniejszych wypadkach na ten temat zapada cisza.

    Dr Dariusz Ratajczak. Szósta ofiara.

    Nie wiąże się go bezpośrednio z tragedią smoleńską, ale nie można jego osoby oddzielić od jej skutków. Zwłoki dr Dariusza Ratajczaka w stanie rozkładu znaleziono 11 czerwca 2010 r. w samochodzie zaparkowanym pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu. Świadkowie twierdzą, że poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie było. Komenda Miejska w Opolu Umorzyła śledztwo pomimo że sami policjanci stwierdzili że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej. Dr Ratajczak został wyrzucony z uczelni po opublikowaniu książki w której cytował niektórych autorów podważających część ustaleń dotyczących holocaustu. Poprzedzone to było nagonką rozpętaną przez opolską „Gazetę wyborczą”. Wiąże się tę śmierć z działalnością ujętego niedługo potem agenta Mossadu. Faktem jest że po 10 kwietnia nastąpiło rozprzężenie rodzimychsłużb i wzmożona działalność agentury. Zaś śmierć Dariusza Ratajczaka wyraźnie wskazuje na działanie tzw. Nieznanych sprawców. Na temat jego śmierci - cisza.

    Minister w rządzie PiS Eugeniusz Wróbel. Siódma ofiara.

    Zaginął 15 października. Poćwiartowane zwłoki wyłowiono z Zalewu Rybnickiego. Wybitny ekspertod spraw lotniczych.Jeden z nielicznych o takiej wiedzy w Polsce. Wybitny specjalista od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. Specjalista od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa. Ekspert przepisów lotniczych krajowych i unijnych. Inicjator powstania Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego. W latach 1998-2001 uczestniczy m.in. w opracowaniu projektu prawa lotniczego. To tylko niektóre z kompetencji i osiągnięć ministra Wróbla. Zostaje rzekomo zamordowany przez oszalałego syna. Rodzina ministra Wróbla jest jednak rodzina wzorcową - żadnych konfliktów. Syn nie zdradzający nigdy żadnych zaburzeń umysłowych początkowo rzekomo przyznaje się do winy, potem wypiera się jej. Nie jest osadzony w areszcie i poddawany określonej prawem obserwacji psychiatrycznej, jakto ma miejsce w wypadku morderstwa tylko po jednej rozmowie z biegłym, który stwierdzaje go całkowitą niepoczytalność, zostaje zamknięty w ośrodku dla umysłowo chorych. Podobno całkowicie niepoczytalny, poćwiartował piłą zwłoki ojca, lecz w pokoju - gdzie miało się to odbyć nie ma najmniejszych śladów makabrycznego czynu. Całkowicie niepoczytalny syn w sposób idealny, który byłby bardzo trudny dla osoby zrównoważonej, oczyszcza pokój. Minister Wróbel od początku mówił w prywatnych rozmowach że wrak w Siewiernym nie jest wrakiem Tupolewa którym lecieć miała nasza delegacja. Osobom dla których taka informacja o przekonaniu min. Wróbla zaskakuje i wątpią w nią dodajmy iż Antoni Macierewicz w niedawnym radiowym felietonie stwierdził iż samolot nie uderzył w ziemię i wygląda to tak jakby co najwyżej rozsypał się w powietrzu. Minister Wróbel był członkiem komisji Maciarewicza. Te ohydne ćwiartowanie zwłok niektórzy uznają za ostrzeżenie: „Widzicie, będziecie kwestionować oficjalne ustalenia katastrofy, skończycie jak minister Wróbel”. Po jego śmierci zapada cisza, o którą łatwiej tym bardziej, że zostaje dokonany mord na Marku Rosiaku, pracowniku biura poselskiego w Łodzi. Niektórzy łączą te dwie śmierci twierdząc iż głośna śmierć Rosiaka miałaodwrócić uwagę opinii publicznej od ministra Wróbla.

    Proszę Państwa. Jeszcze nigdy od roku 89 nie zginęło w tajemniczych okolicznościach w ciągu zaledwie pół roku tylu Polaków,którzy byli lub stali się osobami publicznymi. W większości wypadków byli wybitnymi specjalistami w swojej dziedzinie. Byli ludźmi energicznymi, kreatywnymi, bardzo zdolnymi. Byli patriotam
  • Apel!!!
    Patriotyczni Polacy - składajcie u adwokatów oświadczenia, że zdecydowanie nigdy nie popełnicie samobójstwa z obojętnie jakich powodów. W POlsze thuska znanej z licznych morderstw, zamachów, niewyjaśnionych samobójstw, niewyjaśnionych zgonów, samospaleń, zastanawiających wypadków. Kto następny POpełni samobójstwo? Ps. (ja już to zrobiłem)
  • @Kula Lis 62 11:47:36
    Radość p.Rrezydenta. Podczas transmisji meczu Polska Czechy na żywo, widziałem migawkę Komorowskiego i Lato, jak w loży wspólnie zataczając się przeżywali orgazm na widok strzałów polskiej drużyny w I połowie meczu. To p.Rezydent Państwa nie był wówczas poinformowany o zagadkowej śmierci gen Petelickiego? Gen Petelicki, twórca GROM i spec od kontrwywiadu i dalekiej dywersji,domagający się wyjaśnienia ostatnich wielkich tragedii w wojsku, choć na emeryturze, jednak coś znaczył dla poczucia bezpieczeństwa Państwa Polskiego. Przypomniało mi się od razu zaśmiewanie się Komorowskiego na lotnisku, podczas przyjmowamia trumny z śp. Lechem Kaczyńskim. Uwaga, uwaga. Gdy p.Rezydent przeżywa orgiastyczną radość, gdzieś w szafie leży świeży trup.
  • @Kula Lis 62 12:02:28
    Wszyscy komentatorzy nie związani z PO mówią,ż e to jest niepojęte, że nie widzą powodu do popełnienia samobójstwa. Ludzie z PO natomiast jednym chórem odpowiadają o nawarstwiających się problemach generała (nie precyzując jakich). Zapewne znowu rozesłano SMS'a do zaufanych i klepią jak mantrę ten sam tekst.W przyszłej Polsce wszystkich ,powtarzam wszystkich członków tego ugrupowania skazać na piekło na ziemi. Reaktywować karne obozy ciężkiej pracy fizycznej bez praw obywatelskich. Zacząć ich traktować jak upierdliwe muchy. Zbyt wiele zła już wyrządzili ,a ile jeszcze gnoju nam sprawią ,aż boję się myśleć. Żołnierze GROM weźcie sprawy w swoje ręce ,to się należy waszemu twórcy i pierwszemu dowódcy.
  • Dowódca „Gromu” a dał się podejść jak dziecko
    Dowódca „Gromu” a dał się podejść jak dziecko i nie będzie już spełniał dobrych uczynków?
    No coś takiego w „demokratycznym państwie prawa” co to się zaczyna i kończy na bezpiece. Więcej na ten temat niezastąpiony Stanisław Michalkiewicz tutaj:
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2006
    http://www.bibula.com/?p=36428
    Szczęść Boże
  • @panMarek 13:19:02
    Współtwórca GROMU, ppłk. Leszek Drewniak tez nieżyje...Współtwórca GROMU, ppłk. Leszek Drewniak tez nieżyje. Miał jakąś operację i znaleziono go na schodach w szpitalu chyba w 2007 r. Kto następny?
  • @Kula Lis 62 10:22:56
    Zgadza się. Czyszczenie bliskiej zagranicy. Kurica nie ptica, Polsza nie....

    No i wygląda na to, że jednak jądro wojskówki związanej z Rosją - wygrywa w tej walce watah. Przy Czempińskim /przyjaciel Petelickiego/ jeszcze siły się wahały jakby. Ale chyba dostali wsparcie /i rozkaz/ od Ruskich.

    Sądziłam, że gdy wymyślili ZEN - to coś z tego wyniknie poważnego. Widać - nie było sposobu.

    Zobacz, jak sukcesywnie wyżynają wszystkich dowódców związanych z kierunkiem zachodnim - od "katastrofy" casy, przez "Smoleńsk" no i teraz Petelicki. A o czym nie wiemy?
  • @Kula Lis 62 10:14:34
    "Zabiegać o honor swojego dowódcy" - to mało. U KOGO niby mają zabiegać? Tu innych rzeczy trzeba.
  • @Kula Lis 62 10:31:25
    Tak.

    Poza tym, choć gen. Petelicki był to stary ubek, jednak jakoś tam starał się być przydatny Polsce.
  • @Kula Lis 62 11:16:46
    Posłuchaj: to nie są tak oczywiste związki, o których piszesz. Początek olewania przez Stany Polski jak dla mnie datuje się od casy i zagłady DWLOTu. Przy "Smoleńsku" palcem nie kiwnęli. Teraz zamordowano im ważnego człowieka /Petelickiego/. Wygląda mi to na deal z Ruskimi. Stany NAPRAWDĘ wycofują się stąd i wpuszczają Ruskich. Mogiła...
  • @tadman 11:25:08
    Doskonałe!

    Jednak tego starego ubeka, Petelickiego jakby mi szkoda... No starał się ostatnio coś tam dla Polski zrobić...
  • @panMarek 13:19:02 @ Kula Lis
    A wie Pan, że to ciekawe? "Dał podejść się jak dziecko..." To jakby łączy się z dealem amerykańsko - ruskim nad Polską. Czyżby zlikwidowali go jankesi w prezencie dla ruskich?

    Pod moim postem http://kossobor.nowyekran.pl/post/65334,rosyjskie-helikoptery-bojowe-dla-syrii kolega Jax zamieścił BARDZO CIEKAWE komenty i linki. Polecam. Kuli Lisowi również.
  • Wiedza jest bardzo niebezpieczna dla jej posiadacza, za panowania ryżego i PO z arbuzami.
    Prof. Staniszkis: nie wierzę w samobójstwo gen. Petelickiego. "Miał ogromną wiedzę, dla wielu niebezpieczną, naciskano by milczał". wPolityce.pl, Stefczyk.info: Jak pani profesor przyjęła informację o śmierci generała Sławomira Petelickiego?

    Prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog: Znałam generała Petelickiego osobiście, oczywiście już w ostatnich latach. W czasie kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego w roku 2010 on skłaniał się ku tej stronie, ale nigdy się chyba z Kaczyńskim nie spotkał. Zadzwonił wtedy do mnie z prośbą o rozmowę, zgodziłam się i potem jeszcze sporo razy rozmawialiśmy. Także po moich występach w mediach często reagował na to o czym mówiłam. Bardzo ceniłam sobie kontakty z nim.

    Powiem szczerze, że nie wierzę w jego samobójstwo. Trudno mi byłoby w to uwierzyć.

    Był to człowiek wywodzący się ze służb peerelowskich, ale jednocześnie rozróżniał doskonale ten segment, który służył Moskwie i ten, który uważał za patriotyczny. Uważał się za człowieka służb ale i za patriotę. Miał też swój kodeks honorowy i zgodnie z nim oceniał polityków. Patrzył na nich pod kątem osobowości i charakterów, zdolności podejmowania decyzji, sprawowania kontroli nad aparatem państwowym, odpowiedzialności za podwładnych. Oceny miewał ostre i idące często w poprzek podziałów partyjnych.

    Dużo wiedział?

    Był niesamowicie dobrze poinformowanym, należał do grupy, która wiedziała chyba najwięcej o tym co naprawdę w Polsce się dzieje. Miał ogromnie dużo znajomości w wojsku, służbach specjalnych, ale także w NATO i armiach państw Zachodu. Wiedział bardzo dużo o aferach wokół zakupów broni, mówił mi, że korupcja jest tam niesamowita. Miał masę informacji na temat energetyki, gazu, w tym łupkowego. Miał znajomych w rozmaitych kręgach i ogromną wiedzę o finansowaniu budowy autostrad, rozmaitych nieprawidłowości tam się dziejących.

    Ta wiedza była dla niego groźna?

    Ten stopień poinformowania jaki miał na pewno był dla niego ryzykowny, o czym zresztą wiedział. O tym, że była to wiedza niebezpieczna i niewygodna przekonał się już wcześniej, kilka miesięcy temu, kiedy nagle, niemal z dnia na dzień odcięto go od mediów, przestano zapraszać. Opowiadał mi jak nagle przestał być zapraszany do TVN 24 bo przekroczył pewną granicę, także dzielenia się swoją wiedzą. Odbierał to jako jeden z nacisków na niego - by milczał, by tyle nie mówił. Wiem, że takich sygnałów otrzymywał bardzo dużo. Ale mimo to nie wierzę w jego samobójstwo. Nie ten typ osobowości.

    Zdawał sobie sprawę z zagrożenia?

    Tak, kalkulował ryzyko.

    Może sprawy osobiste?

    Nie znam szczegółów jego życia osobistego, ale wiem, bo często o tym mówił, że bardzo kochał żonę, cenił rodzinę i o nią dbał. Kochał życie, był człowiekiem pełnym pasji, wiedział, że jest potrzebny swoim podwładnym. Organizował im opiekę lekarską gdy było potrzeba, zajął się stale i stale opiekował jednym ciężko poranionym żołnierzem GROM-u, regularnie mu pomagał. I był przez nich uwielbiany. Kiedy go spotykałam w kawiarence na Mokotowie zawsze był gdzieś w pobliżu jeden z jego byłych podwładnych.

    Ostatnio ujawnił iż politycy Platformy dostali esemesa z poleceniem by obarczyć winą za tragedię smoleńską pilotów.

    Zajmował się tą sprawą, miał dużą wiedzę i potężne naciski by milczał w tej sprawie. Wiedział więcej, miał też bardzo dobre kontakty ze służbami amerykańskimi. Jeden z jego współpracowników z okresu tworzenia GROM jest bardzo wysoko w służbach amerykańskich.

    Z moich rozmów z generałem wynikało, że był przerażony stanem państwa polskiego, rozkładem rozmaitych struktur. A szczególnie skalą korupcji przeżerającej zamówienia publiczne w wojsku. Sądzę, że tam, wokół tych spraw można szukać ludzi dla których był zagrożeniem.

    Mógł być niebezpieczny dla Moskwy w związku ze swoją wiedzą o Smoleńsku?

    To też możliwe, ale trudno teraz rozstrzygać.

    Mówiła pani profesor w marcu w wywiadzie dla "Uważam Rze" o rozmaitych ostrzeżeniach, naciskach, jakie dostają byli ludzie służb specjalnych. O próbach ich uciszenia. To też ten przypadek?

    Nie wymieniłam wtedy generała Petelickiego, bo nie miałam jego upoważnienia by mówić publicznie o tym co mi przekazał. Ale wiedziałam o naciskach na niego. Wpisywały się one w inne ostrzeżenia wobec ludzi służb - Siemiątkowskiego i Czempińskiego. To były próby uciszenia. I to też może być ten przypadek.

    Czy można pozostawić śledztwo w sprawie tej śmierci rękach tylko prokuratury czy konieczny jest jakiś szczególny nadzór?

    Nadzór szczególny jest konieczny, ale raczej już nie komisja śledcza, bo to nie byłoby zapewne profesjonalne. Sam generał Petelicki profesjonalizm cenił zresztą ponad wszystko. Opowiadał mi, że jak był na pogrzebie dowódców, którzy zginęli w tragedii smoleńskiej, był przerażony faktem iż nawet pogrzeby nie były odpowiednio zabezpieczone, choć nie wiadomo co się zdarzyło 10 kwietnia 2010 roku. Ale mimo to żadnych wniosków nie wyciągano, uznawano iż nic złego nie zdarzy się i tam, gdzie gromadzi się pozostała czołówka generalicji i władz państwowych. Zasmucała go ta bylejakość, korupcja, i o tym głośno mówił. Widział te wielkie interesy na gruzach unijnych dotacji i bylejakości państwa polskiego pod obecną władzą.

    Poznamy prawdę?

    Obawiam się, że będzie jak ze śmiercią generała Marka Papały.
  • @Kula Lis 62 17:36:14
    .

    Dzięki.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej